Śmierć ściąga buty
29 05 2009Jakiś miesiąc temu natrafiłam w Internecie na ciekawy artykuł. Artykuł, który mnie zaciekawił, jak żaden inny. Rozchodziło się w nim o buty. A dokładnie o to, że mnóstwo ludzi podczas wypadków samochodowych „wyskakuje z butów”. I kiedy przyjeżdża na miejsce wypadku pomoc i widzi, że człowiek nie ma na sobie butów – to zawsze oznacza jedno – śmierć. I nieważne jakie to obuwie, może być wysoko zasznurowane, ale zawsze śmierć je zdejmie. Kozaki, botki, czółenka, sandały – śmierć potrafi zdjąć każde buty. Jest to spowodowane ponoć pewnego rodzaju skurczem mięśni jaki następuje w momencie szoku i strachu. Tylko człowiek, który ma za sekundę lub większą chwilkę zginąć w wypadku wie o tym. Słyszałam też o tym kiedyś od koleżanki, która pracowała w pogotowiu. Opowiadała mi pewnego razu o tym przywołując zdarzenie – tir przejechał młodą dziewczynę. Kiedy dojechali na miejsce wypadku (pogotowie), zobaczyli leżące kilka metrów od ciała buty damskie. Wiedzieli, że to oznacza jedno. Wiedzieli, że dziewczyna nie żyje. Jej chłopak przeżył, gdyż szedł od strony rowu. Straszne. Koleżanka nie pracuje już w pogotowiu. Nie wytrzymała psychicznie. Odeszła. Dziś zajmuje się sprzedażą obuwia. Sprzedaje obuwie damskie. Klapki, szpilki i balerinki to jej specjalność. Ale wspomnienia pozostały.
[url="http://www.bucik-landia.pl/botki-c-2.html"]botki[/url]
[url="http://www.bucik-landia.pl"]Buty damskie, włoskie - sklep internetowy[/url]
Kategorie : O czymkolwiek
